“Dla mnie 2023 rok to jest data nieprzekraczalna” – Szymon “Simon” Michałek stawia sprawę jasno. (WYWIAD)

Autor: Niebieski Rooben

22 stycznia rozpocznie się pierwsze posiedzenie Komisji Przetargowej w sprawie budowy nowego stadionu dla Ruchu Chorzów. Jednym z uczestników będzie przedstawiciel kibiców Niebieskich – Szymon Michałek (na zdj. trzyma pamiątkową tablicę od Dziennika Zachodniego). My postanowiliśmy w związku z tym przeprowadzić z popularnym Sajmonem wywiad. Ze względu na poruszone w wywiadzie kwestie, napisany jest po Polsku. Zapraszamy:

Życie Na Niebiesko: Nie od dzisiaj wiadomo, że jesteś głównym “dowodzącym” całej akcji, aby ten stadion powstał. Co czułeś jak zostałeś wybrany jako przedstawiciel kibiców na to spotkanie?

Symon Michałek: Duży obowiązek. Ponieważ uważam, że sprawa stadionu ciągnie się niemiłosiernie w Chorzowie. Jest to miasto które przez różne perypetie ma niefart do budowania stadionów. Najpierw “krokodyle” na Stadionie Śląskim, a przy Cichej zaczęło się od obietnicy Prezydenta Kopla odnośnie nowego stadionu jeszcze bodaj w 2007 roku.
Prezydent Kotala obiecuje to oficjalnie od 2010 roku. Z takim hasłem szedł do wyborów. Od manifestacji minęło 7 lat. Jak mówił ksiądz na Klubowej Wigilii: “Niech słowo stanie się ciałem”, mniej godki, wiyncyj roboty.

ŻNN: Bardzo dużo, żeby nie powiedzieć – wszyscy – kibice czekają, kiedy zostanie wbita pierwsza łopata. Czy to wtorkowe (22 stycznia przyp. red.) spotkanie przyniesie już jakieś konkretne odpowiedzi?

S.M.: Konkretna odpowiedź będzie znana po utworzeniu SWIZu i umowy z Generalnym Wykonawcą. Mnie jednak bardziej interesuje nieprzekraczalny termin oddania stadionu.
Rozpoczęcie prac w 2019 roku jest bardzo istotne, to nam obiecywał Prezydent. Jeśli jednak podczas prac lub przetargów dojdzie do opóźnień, to nadal trzymam Prezydenta za słowo w kwestii terminu oddania stadionu i pierwszego meczu w 2023 roku.

ŻNN: Dzisiaj (18 stycznia) odbyło się spotkanie przedstawicieli Centrum Przedsiębiorczości z projektantami. Tematem miały być prace związane z instalacjami i tematy ogólnobudowlane. Dowiedzieliśmy się, że pierwsza ma zostać zburzona nasza główna trybuna, po czym Ty to zdementowałeś. Zmiana zdania, czy plotka?

S.M.: Nie było mnie na tym spotkaniu. Otrzymałem taką informację ze swoich źródeł, że podobno nie jest to prawda.
Co mnie najbardziej interesuje w tej historii to fakt, że kibice chcą zacząć budowę od “prostej” i myślę, że to jest dobry moment aby o to się postarać.

A jeśli to niemożliwe, to chciałbym poznać powody, dla których tak jest.

Drugim wątkiem jest, skąd się wzięła informacja, że w klubie szykują się do wyprowadzki na czas budowy?

ŻNN: Kibice i my wierzymy, że Ty jesteś odpowiednią osobą do takich rozmów, ale chcielibyśmy wiedzieć na czym będzie wywierany największy nacisk. Czy możesz zdradzić coś w tym temacie?

S.M.: Ciężko powiedzieć jak będą wyglądały obrady tej Komisji. Do tej pory żaden z deklarowanych terminów nie został dotrzymany.
Chciałbym uzyskać harmonogram prac Komisji i ostateczny harmonogram prac związanych ze stadionem, i rozliczać zarówno członków komisji z jego wykonania jak i inwestora – czyli Miasto, z wykonania budowy.

ŻNN: Szukałeś prawników, którym nie jest obca ta tematyka. Wiemy, że znalazłeś. Będziesz zatem przygotowany na każdy argument?

S.M.: Nie podpiszę ani nie zagłosuję za żadnym elementem, do którego nie będę miał zaufania. Nie idę do komisji, żeby mnie ktoś wrzucił na jakąś minę, tylko po to, żeby nie było działań pozornych, a realne prace nad budową tej największej w historii Chorzowa inwestycji.

ŻNN: Opóźnienia często się zdarzają, podkreśliłeś, że trzymasz Prezydenta za dane słowo i termin oddania stadionu nie zostanie przekroczony. Czy zatem będziesz chciał uzyskać informacje dotyczące tych możliwych opóźnień, oraz ich powodów?

S.M.: Opóźnienia mogą być spowodowane w trakcie ogłaszania zwycięzcy przetargu. Może też zdarzyć się sytuacja, jak miało to miejsce z wyborem Inżyniera Kontraktu, że żadna z propozycji nie będzie mieściła się w budżecie. Może też się zdarzyć, że firmy które przegrają przetarg będą się odwoływać od tej decyzji.
Uważam jednak, że te poślizgi powinny zostać nadgonione w trakcie realizacji prac budowlanych.
Dla mnie ta data – 2023 rok, to jest data nieprzekraczalna. Na to się umawialiśmy i mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy to zmieniać.

ŻNN: Wiemy, że były też zgłaszane poprawki. Czy poznamy stanowisko Komisji w tym zakresie oraz ewentualnie jakie to były poprawki?

S.M.: Od Prezydenta Kotali i Prezesa CP – Piotra Małeckiego wiemy, że chodzi o kwestie przyłączy, instalacji nisko-prądowych. Nie znam szczegółów, ale zadam to pytanie Komisji we wtorek.

ŻNN: Z niecierpliwością czekamy na Twoje wieści po wtorkowym spotkaniu i życzymy Ci powodzenia.

Sajmona idzie śledzić na Twitterze tukej => https://twitter.com/Cicha6com
abo na FB tukej => https://www.facebook.com/cicha6com/


własne

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.