“Patrząc na wyniki i znając góralski charakter będzie ciężko nam wygrać” – Wywiad z kibicem Ruchu Chorzów z Nowego Targu

Nie od dzisiaj wiadomo, że Ruch Chorzów kibiców ma wszędzie, jednak rzadko się słyszy, że są również w… Nowym Targu. 2 lutego Ruch zagra sparing z drużyną Podhala Nowy Targ. Z tej okazji postanowiliśmy chwilę porozmawiać z kibicem Ruchu, który pochodzi właśnie z Nowego Targu. Zapraszamy do lektury:


Życie Na Niebiesko: To prawda, że Górale słyną ze swojej zawziętości?

Niebieska81:  Oj prawda. Góralska gorąca krew powoduje, że tak łatwo się nie poddajemy. Walczymy do końca. Jeżeli jest jakiś cel obrany i mamy porządną motywację aby do celu dotrzeć, w takim wypadku jesteśmy nie do zatrzymania. A niewątpliwie wygrana w sparingu z tak utytułowanym klubem jak Ruch Chorzów jest taka motywacją . Górale to twardzi ludzie.

ŻNN: Pochodzisz z Nowego Targu, a kibicujesz Ruchowi Chorzów. Od czego się to zaczęło?

N81: U mnie w domu piłka nożna była zawsze czymś nieistotnym. Rodzice i bracia zupełnie nie interesowali się piłką. Natomiast mnie od zawsze do niej ciągnęło. Jako dziecko dużo czasu spędzałam zamiast na zabawie z koleżankami w sklep, to z chłopakami na boisku. Tak zaczęła się wielka miłość do piłki…
Ruchem Chorzów “zaraził” mnie kolega z podstawówki. Zerwaliśmy się kiedyś z lekcji i poszliśmy prosto na Cichą 6. Zakochałam się w tym miejscu, klimacie.. Zaczęłam szukać informacji dotyczących Ruchu, śledziłam wyniki…i tak to się zaczęło.
Od tamtych wydarzeń minęło już ponad 20 lat, a moje serce jak było tak jest Niebieskie i nic tego nie zmieni.
Pomimo, że bardzo tęsknię za Nowym Targiem i chętnie jeżdżę do rodziców, to jednak mój dom jest tutaj na Śląsku.

ŻNN: Kibice w Nowym Targu żyją piłką nożną?

N81: Z żalem muszę powiedzieć, że nie. Owszem są osoby, które śledzą poczynania Podhala Nowy Targ. Ale zdecydowana większość ludzi kibicuje nowotarskim Szarotkom (TatrySki Podhale Nowy Targ przyp. red.). Hokej jest ponad piłką nożną.

Byłam na meczu Podhala 2 lata temu. Niestety ilość kibiców bardzo mnie zasmuciła chociaż chłopaki naprawdę dobrze sobie radzą na boisku. To będzie dla nas trudny rywal.

ŻNN: Wicelider III Ligi – NKP Podhale Nowy Targ. Mówiłaś, że byłaś na ich meczu. Jak grają? Zdradzisz coś?

N81: Dawno ich nie widziałam w akcji, śledzę jedynie w internecie jak sobie radzą. I cieszy mnie miejsce wicelidera w tabeli. Życzę im z całego serca awansu do 2 ligi.

Mając w pamięci mecz sprzed 2 lat to grali bardzo ambitnie i do przodu. Nie cofali się, cały czas był atak. O ile dobrze pamiętam rywalem wtedy był Motor Lublin. Ale pewna nie jestem. Sama jestem ciekawa jak wygląda aktualnie ich gra.
Patrząc na wyniki i znając góralski charakter będzie ciężko nam wygrać.

ŻNN: 2 lutego sparing. Ruch Chorzów zagra właśnie z drużyną, z Twojego rodzimego miasta. Serce będzie rozdarte?

N81: No pewnie, że będzie. Pomimo tego, że moje serce należy do Ruchu Chorzów to, mimo wszystko jakaś część mnie będzie się wyrwała do Podhala. Mam ogromny sentyment do Nowego Targu więc wszystko co z nim związane wywołuje i będzie wywoływało we mnie emocje i szybsze bicie serca.

Ale jak wyżej wspomniałam – Niebiescy są na pierwszym miejscu i tak już pozostanie.

ŻNN: Ruch Chorzów wygrał już dwa sparingi. Pokusisz się o wytypowanie wyniku meczu Ruch – Podhale?

N81: Ciężkie zadanie mi postawiłeś. Owszem z tyłu głowy mam wyklarowany możliwy wg mnie wynik. I nie ze względu na jakąś sprawiedliwość, ale tak realnie patrząc na osiągnięcia obu drużyn dotychczas.

Musimy pamiętać, że nasi piłkarze póki co się zgrywają ze sobą i często gości w grze chaos. Wobec tego mój typ to 1-1 w sobotnim “Starciu Tytanów”. My mamy silne strony, ale wiem doskonale, że Podhale nie odpuści i będzie próbowało wykorzystać szansę pokazania się w grze z legendą Śląskiej piłki nożnej.

To będzie bardzo ciekawe spotkanie w mojej opinii.

ŻNN: Dziękujemy za wywiad.

N81: Dziękuję serdecznie i pozdrawiam.

Szparing Ruch Chorzów – NKP Podhale Nowy Targ 2 lutego na Kresach. Sztart szpilu ło 12:00. Zapraszomy!


rozmawioł: Dejvid

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.