Trener Fornalik opuszcza klub! Ostatnia wypowiedź po meczu z Lechem

Waldemar Fornalik opuszcza Ruch Chorzów, a co miał do powiedzenia w swojej ostatniej rozmowie? Poniżej wywiad.

„Nasza gra nie była smutna, szczególnie w pierwszej połowie, bo myślę drużyna pokazała, że prezentuje określoną wartość i mieliśmy swoje sytuacje do strzelenia goli. Ja nie będę mówił ile, ale tą najlepszą mieliśmy już na początku. Gdyby jarek Niezgoda wykazał się taką skutecznością jak niestety – przypadkowo Łukasz Surma to byśmy prowadzili.
Ja podziękowałem chłopakom przede wszystkim za tą pierwszą połowę, bo druga już była gorsza w naszym wykonaniu, na pewno wiara była mniejsza, jak również przegraliśmy z bardzo dobrą drużyną. Ja będę się upierał, że Lech będzie do końca walczył o mistrzostwo, jest to zespół na prawdę wartościowy, grający bardzo dobrze w piłkę i porażka z nim na pewno nie jest wstydem.

Na pewno musiałbym dokładać coś do swojego oświadczenia, a nie chciałbym dzisiaj tego czynić. Emocje na pewno są, ale emocje są złym doradcą więc poprzestańmy na tym oświadczeniu. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie będzie okazja trochę szerzej na ten temat porozmawiać.
W oświadczeniu zarządu chodziło o to, że mieliśmy się spotkać, natomiast ja wydałem oświadczenie bo…bo musiałbym dodawać, a nie chcę.

W Ruchu nigdy nie było spokojnie, zawsze były warunki w których trenerzy musieli się wykazywać. Jak przypomnimy sobie sukcesy, mistrzostwa, wicemistrzostwa Polski, Puchary Polski, to wszystko było okupione dużym wysiłkiem ludzi, nie tylko trenerów, ale również ludzi zarządzających klubem przy współudziale władz miejskich, ale nigdy nie byliśmy rozpieszczani, żebyśmy mogli powiedzieć, że niczego nam już nie brakuje.

Nie wyobrażam sobie, żebym odpoczywał dłużej niż do lipca, bo nudno by mi było, ale co do pogłosek to ktoś mi kiedyś powiedział, że jak chcesz kogoś „skasować” czy źle mu życzyć, to dużo piszesz jaki to on jest dobry i ilu pracodawców go chce i to działa podobno w drugą stronę. Nie będę jednak ukrywał, że chcę w lipcu wrócić na trenerską ławkę, a jak to będzie? To nie trenerzy wybierają sobie pracodawcę, tylko odwrotnie”.


źródło: własne / nc+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.