Bliżej Rywala: Arka – beniaminek z pazurem

Kolejną drużyną na radarze Waldemara Fornalika jest Arka Gdynia. Teraz chorzowianom bardziej przyda się kompas i busola, aby znaleźć właściwy kierunek by pokonać rozpędzone „Śledzie”. Dla Niebieskich będzie to doskonała okazja do rewanżu za 2013 rok, kiedy to chorzowianie odpadli po zażartym boju przez 120 minut, przegrywając 2:3. Jak wygląda dziś kolejny rywal Ruchu?

Na początek wejście w ligę. Choć pierwsze, wyjazdowe spotkanie nie potoczyło się po myśli „Arkowców”, to już rywalizacja z Wisłą Kraków znacznie poprawiła nastroje w Gdyni. Forma Arki na razie pokazuje, że beniaminek nie będzie chłopcem do bicia. Gładka wygrana 3:0 pozwoliła zapomnieć o porażce w Niecieczy i z optymizmem podejść do kolejnego meczu. Tym razem pucharowego, gdzie gdynianie rozbili Romintę Gołdap 4:1. W poprzednim sezonie, na zapleczu Ekstraklasy, Arka okazała się być najlepszą. Wygrała tabelę z 69 oczkami na koncie. Dodatkowo, wartym uwagi jest fakt, że kolejni rywale Niebieskich przegrali tylko 3 spotkania w ciągu trwania całej kampanii.

Sporo podziało się też w okienku transferowym. Kibice Arki z żalem przyjęli wiadomość, że z wypożyczenia do Lecha musi wrócić Dariusz Formella. To jeden z architektów sukcesu gdynian w drodze do najwyższego poziomu rozgrywkowego. To w zasadzie największe osłabienie „Arkowców”. Poza tym z klubu ubyli: Gastón, Tomasiewicz, Kotkowski i Miszczuk (o nim kilka słów później). Znacznie więcej za to działo się w ruchach do klubu. Arkę zasilili tacy gracze jak: Adrian Błąd, Szymon Lewicki, Dariusz Zjawiński czy Damian Zbozień. Na powrót do Ekstraklasy, by przywdziać żółto-niebieskie barwy zdecydowali się Adam Marciniak oraz Pavels Steinbors. Dlatego też Grzegorz Niciński nie może narzekać na skład jakim dysponuje. Co ważne, szkoleniowiec, a wcześniej wychowanek Arki pracuje z klubem od 21 września 2014 roku, co podobnie jak w przypadku Waldemara Fornalika, daje ciągłość pracy i jej spójność.

Co łączy Ruch i Arkę? Przede wszystkim postać Pawła Abbotta. Zawodnik urodzony w York (Anglia) przez półtorej sezonu przywdziewał koszulkę z „eRką” na sercu. Niedawno Abbott o rok przedłużył swój kontrakt z gdynianami. To pokłosie udanego sezonu – 25 meczów i 12 goli. W odwrotnym kierunku powędrował za to Jakub Miszczuk. Młody golkiper czeka na szansę debiutu na ekstraklasowych boiskach. Swój epizod w Arce zaliczył także Paweł Oleksy, który wiosną 2014 r. reprezentował żółto-niebieskie barwy na zasadzie wypożyczenia z Zagłębia Lubin.


źródło: własne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.