„Chcę wywalczyć sobie miejsce w podstawowej jedenastce” – wywiad z Kamilem Mazek.

Kamil trafił do Ruchu w tym okienku z Dolcanu Ząbki gdzie przebywał na wypożyczeniu. Jest wychowankiem Legii Warszawa. Jakie plany wiąże z grą w Chorzowie, a także czym się zajmuje na codzień dowiecie się z wywiadu, jakiego udzielił mi sam zainteresowany.

To na początek powiedz, co Cię skłoniło do gry akurat w Chorzowie?
Pojawiła się oferta z Ruchu więc bardzo się ucieszyłem, że mogę dostać szansę na najwyższym szczeblu rozgrywek.
Były inne oferty?
Kiedy już byłem zdecydowany aby jechać do Chorzowa nagle pojawiła się oferta z Cracovii, jednak to Ruch był pierwszy i ostatecznie wybrałem grę w Chorzowie.
Będziesz mieszkał w Chorzowie czy jednak zdecydujesz się na dojazd?
Mieszkanie już znalazłem, znajduje się ono w Katowicach ale mam bardzo blisko na stadion,
około 5 minut samochodem.
A jak rodzina zareagowala na wieść że zagrasz w Ruchu?
Cieszyli się razem ze mną bo wiedzą – tak samo jak ja, że to ogromna szansa dla mnie. Wiadomo,
że musiałem wyjechać z domu i te chwile są trudne ale niestety takie jest życie.
Jak drużyna Cię przyjęła? Wiadomo, że na pewno najlepszy kontakt złapałeś z Michałem Efirem a jak młodzi?
Na początku tak z Michałem Efirem i Wojtkiem Skabą, a później co raz częściej z młodymi przesiadywałem. Drużyna przyjęła mnie dobrze, czuję się tu już spokojnie.
Miałeś już może kiedyś okazję brać udział w prezentacji drużyny?
Nie, to była moja pierwsza w życiu i bardzo fajnie ze trafiłem akurat do Chorzowa. Atmosfera była tutaj świetna, a kibice pokazali, że będą nas wspierać na boisku i będą naszym dwunastym zawodnikiem.
Jak zauważyłeś kibice są z klubem na dobre i na złe…a Ty jak się zapatrujesz na grę tutaj? Jesteś młodym i perspektywicznym piłkarzem, chcesz dłużej zabawić czy raczej traktujesz to jako jeden z przystanków w karierze?
Narazie nie myślę co będzie dalej. Chcę wywalczyć sobie miejsce w podstawowej jedenastce. Grać dla Ruchu i pokazywać się z jak najlepszej strony. Chciałbym osiągnąć coś w Ekstraklasie w barwach Niebieskich a wtedy może dopiero myśleć o następnym kroku 🙂
Mowisz, że to dla Ciebie wielka szansa jednak na obecną chwilę Ruch walczy o utrzymanie. To z Twojej perspektywy dodatkowa motywacja czy raczej nie przywiązujesz do tego wielkiej uwagi?
Dokładnie. Jest to dla mnie wielka szansa i myślę, że niezależnie od tego na jakiej pozycji jest Ruch będę dawał z siebie wszystko. Mam nadzieję, że pomogę Ruchowi awansować do pierwszej ósemki bo napewno nas na to stać z taką drużyna i z takimi kibicami.
Wiadomo, że jesteś pomocnikiem i zdarzalo Ci się grać na całej szerokości – od lewej po prawą flankę, a na jakiej pozycji czujesz się najlepiej?
Myslę, że na lewej pomocy.
Ulubiony klub?
Real Madryt 🙂
Ulubiony pilkarz?
Cristiano Ronaldo.
Co robisz jak nie grasz w piłkę?
W wolnym czasie to większość czasu spędzam ze swoją dziewczyną, bo z nią tutaj się przeprowadziłem;) czytam książki, chodzę do kina, gram na konsoli, oglądam telewizję.
Czytałeś już moją stronę Życie na Niebiesko?
Tak, widziałem i czytałem.
Czy poleciłbyś ją innym czytelnikom?
Pewnie 🙂
A znasz już jakieś słówka z gwary śląskiej?
Tak, cały czas słyszę słowo „KAJ” – oznacza gdzie, a tak to pomału i będę wiedział więcej 😉
Co sądzisz o naszej relacji live pisanej po śląsku?
Bardzo fajny pomysł, większość rozumiem także nie jest źle 🙂
Dzisiaj już trening na normalnej murawie na głównym boisku…zapoznałeś się już dobrze ze stadionem?
Tak, murawa bardzo dobra, stadion duży i ładny.
Będzie wygrana z Piastem?
Napewno będzie. Jesteśmy dobrze przygotowani więc wygrana będzie 🙂
I na zakończenie…czego Tobie życzyć?
Oby się obyło bez kontuzji i bardzo dobrej gry dla Niebieskich;)
To życzę szczęścia i powodzenia a także wielu sukcesów z eRką na piersi. Dziękuję za wywiad.
Dzięki.
Metryczka:
mazek_kamil
Kamil Mazek urodził się 22 lipca 1994 roku, ma 20 lat i jest wychowankiem stołecznej Legii. Ostatnimi czasy grywał na wypożyczeniu w Dolcanie Ząbki gdzie w 18 spotkaniach strzelił 2 gole. Gra na pozycji pomocnika.


źródło: własne / foto: ruchchorzow.com.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.