Gra lepsza niż wynik – wypowiedzi i konferencja po meczu z Chrobrym Głogów

Niebiescy po zaciętym spotkaniu znowu przegrywają. Tym razem 0-1 z Chrobrym Głogów. Po meczu mamy wypowiedzi i zapis konferencji prasowej.

Wypowiedzi:

Maciej Urbańczyk: „Stwarzamy sobie sytuacje, często jesteśmy pod bramką przeciwnika i znowu w końcówce dostajemy bramkę i tak jak Mielcu, niby fajnie to wyglądało, ale nie ugraliśmy żadnego punktu.
Na pewno brakowało nam wsparcia kibiców, a jeśli chodzi o boisko to uważam, że zabrakło trochę kreatywności i spokoju z przodu i na pewno skuteczności, a z tyłu wystrzegania się takich błędów bo w drugiej połowie kontrolowaliśmy grę i błąd w kryciu powoduje, że tracimy prostą bramkę”.

Bartosz Nowak:” Mamy bardzo duży niedosyt bo zdajemy sobie sprawę w jakiej sytuacji jesteśmy i jak bardzo potrzebujemy każdych punktów. W tym meczu mieliśmy swoje sytuacje, ale brakuje nam tego wykończenia.
Szkoda, bo jedno za wolne podejście – jedna drzemka i tracimy bramkę i punkty.
Nie da się ukryć, że na pewno strzelona bramka doda nam pewności siebie, czekamy aż w końcu strzelimy tą bramkę. Fajnie, że już we wtorek okazja do rewanżu i liczymy, że będzie dobry wynik.
Dzisiaj każdy z zawodników jest zły, wkurzony i chce jak najszybciej zagrać kolejny mecz, żeby móc się zrewanżować.
Mam do siebie pretensje o rykoszet gdzie odbiła się piłka od rywala, a ja uderzyłem gdzieś w stopę obrońcy,, powinienem to lepiej wykończyć”.

Konferencja prasowa:

Grzegorz Niciński (Chrobry Głogów):

„Wywozimy 3 punkty, ale po wyrównanej grze. Drużyna ruchu stwarzała sobie sytuacje, dla nas jedna okazja która wykorzystał Kaczmarek, ale mecz był otwarty. Cieszy zwycięstwo. Do zobaczenia we wtorek”.

 

Krzysztof Warzycha (Ruch Chorzów):

„Kolejny mecz, po niezłej grze, ale niestety znowu nie ma żadnego puntu. Powiedziałem zawodnikom w szatni, że taka jest dorosła piłka, moment nieuwagi, gdzieś zgubione krycie i traci się bramkę. Myślę, że dzisiaj przynajmniej remis mogliśmy zdobyć na naszym boisku. Tak to jest, moment nieuwagi i tracimy punkty.

Jeśli chodzi o tą 11 która dzisiaj wyszła to nie możemy mieć do nich pretensji za grę. Dzisiaj kilku młodych jak Komarnicki czy Czajkowski pokazali, że nie było widać przeskoku z piłki juniorskiej do dorosłej. Po zakazie na pewno nowi piłkarze muszą walczyć o miejsce w składzie.

Komarnicki złapał czerwoną kartkę, ale pochwaliłem go bo zagrał bardzo dobry mecz i nie mam o te kartki do niego pretensji”.


własne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.