Kto zostanie, a kto odejdzie? – Niebawem ruszają transfery!

Od 1 lutego otwarte zostanie okienko transferowe i na pewno czeka na to każdy fan krajowej piłki nożnej. My niżej przedstawiamy kilka naszych przemyśleń dotyczących ruchów transferowych Niebieskich. Zapraszamy do lektury.

Wiadomo na sto procent, że od 1 stycznia 16 roku nie ma już w klubie miejsca dla Rołanda Gigołajeva – osetyjczyk był winny stłuczce jaka nastąpiła dzień po wygranym meczu z Termaliką i klub postanowił rozwiązać z nim kontrakt za porozumieniem stron – decyzja choć wydaje się być słuszną gdyż zawodnik jednak jechał pod wpływem alkoholu może okazać się jedną z kluczowych dla samego klubu który nie posiada alternatywy dla dobrze grającego Kamila Mazka.

Kamil Mazek to drugi piłkarz który został wypromowany przez właśnie Ruch Chorzów. Niestety chodzą już słuchy, że Legia Warszawa będzie chciała wziąć go spowrotem pod swoje skrzydła i nie ma się co dziwić. Autor najładniejszej bramki grudnia zakosztował Ekstraklasy i widać, że chciałby grać, czy w Legii będzie mu to dane? – na pewno strata Kamila mogłaby wyrządzić Niebieskim jeszcze większej szkody niż strata Rołanda.

Kto jeszcze może znaleźć się na tak zwanym „wylocie”? Na pewno Miłosz Trojak i Kamil Włodyka to gracze na których trzeba będzie polegać, jednak obecnie klub może nie widzieć dla nich miejsca w składzie – Kamil wchodził jako zmiennik bodajże raz bądź dwa razy i swoimi występami nie pokazywał, że jest dla niego miejsce w jedenastce czy też w osiemnastce, zaś Miłosz zmagał się z urazem i na pewno obecnie potrzeba mu ogrania nim wejdzie do składu.

Do tych nazwisk można dopisać Adama Setlę – mimo iż klub nie ma zbyt wielu napastników to akurat Adam najmniej z nich grał. Miał być następcą Grzegorza Kuświka i jeśli klub da mu szansę na dalszy rozwój jest to możliwe. Wystarczy, że trener Fornalik w końcu mu zaufa, zaś do tego potrzebna byłaby odpowiednia szansa.

Kogo kupić? Tutaj odpowiedź nie jest już taka prosta. Wiadomo, że do klubu dołączy kolejny „Legionista” – Łukasz Moneta. 21-letni pomocnik już dołączył do kadry. Nie chcąc jednak poprzestawać na tym klub potrzebuje jeszcze jednego, bądź dwóch pomocników, zaś poszukiwania mogą odbywać się na zapleczu Ekstraklasy. Bardzo dobrze rokuje Wojciech Łuczak – pomocnik Wisły Płock czy obrońca Stomilu Olsztyn – Rafał Remisz jednak czy klub się zdecyduje akurat na te dwa nazwiska?

Oczywiście to tylko nasze przemyślenia aczkolwiek chętnie byśmy ich zobaczyli w Ekstraklasie, zaś to czy klub kogoś kupi, kogoś sprzeda…to już sprawa działaczy, którzy na pewno przygotowując się do rundy wiosennej chcą wzmocnić skład, będą chcieli wybrać najlepszych, a trener Fornalik będzie sam oceniał ich przydatność dla zespołu.

Co do naszych piłkarzy wiadomo, że każdy ma ważny kontrakt i nikt za darmo ma nie odejść. Miejmy nadzieję, że klub zrobi wszystko aby dobrze rozplanować swoje ruchy transferowe w tym oknie.


źródło: własne / transferypilkarskie.com / niebiescy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.