Łakome kąski

Jak błyskotliwie zauważyła redakcja portalu widzewtomy.net, Tomasz Lisowski o którym pisałem już kilka dni temu w kontekście możliwego wzmocnienia Widzewa Łódź nie jest jedynym zawodnikiem z bogatą karierą w Ekstraklasie, który pozostał w kraju nie załapując się na okres przygotowawczy swojego dotychczasowego zespołu.

Nie trzeba chyba nikogo przekonywać do tego, że każda doświadczona para nóg pomogłaby w utrzymaniu Widzewiaków na zapleczu ligi. W kraju oprócz Lisowskiego pozostali Przemysław Oziębała, którego kibice na pewno pamiętają z gry w czerwono-biało-czerwonych barwach i Dawid Plizga – przebojowy  skrzydłowy, który ma na koncie nawet trzy występy w dorosłej reprezentacji Polski i jedną bramkę. Właścicielem kart zawodniczych obu piłkarzy jest Górnik Zabrze. Drużyna wzmocniona tymi zawodnikami w moim przekonaniu miałaby szanse znacznie podnieść swój poziom, ale… Gracze musieliby otrzymać od Sylwestra Cacka naprawdę solidne oferty kontraktów, by skusili się zasilić ostatni zespół I ligi. Czy jest to realna perspektywa? Czy bujanie w obłokach? Zobaczymy.


źródło: widzewtomy.net

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.