Łostatni szpil u nos we tym syzonie 0-3 Ruch – Piast: wypowiedzi i konferencja

Na wygraną w tym roku trzeba poczekać na kolejny sezon…co po meczu powiedzieli piłkarze i ternerzy? Zapraszamy do lektury.

Wypowiedzi:

Radosław Murawski: „Po akcji bramkowej bolał bark, ale przypomniały mi się słowa trenera, który mówił zawsze jak boli, że jak przestanie boleć to już mnie nie ma i tak wróciłem do gry. Ja wierzę w nasze mistrzostwo bardzo i mam na nie nadzieję. Dzisiaj przyjechaliśmy z nadzieją na wygraną i nas wyniki na innych stadionach nie interesowały, my stąd musieliśmy dzisiaj wywieźć 3 punkty. Na przerwę schodziliśmy tylko z jedną bramką i dobrze bo to nas nie uśpiło i po przerwie zdobyliśmy jeszcze bramki”

Wojciech Skaba: „Mieliśmy swoje sytuacje w pierwszej połowie, próbowaliśmy uderzyć i szkoda w sumie tej ostatniej sytuacji z pierwszej połowy gdzie Mariusz mógł zdobyć bramkę.
Trenerzy wybierają skład, ja jestem do dyspozycji, akurat dzisiaj dostałem szansę i walczę o to, żeby bronić w następnym sezonie”.

Kamil Mazek: „No niestety, tak to jest, że zawsze brakuje nam szczęścia, kilku centymetrów i byłby gol, a później byśmy starali się te zwycięstwo u nas dowieźć. Na pewno Barisić prezentuje w tym sezonie dobry poziom i ma potencjał na dobre granie.
Na pewno z Matusem spędziliśmy trochę czasu w szatni, ale taka jest kolej rzeczy, że piłkarze przychodzą i odchodzą. Taka dzisiaj była decyzja trenera, że dzisiaj Matus nie gra”.

Patryk Lipski: „Tak układał się ten mecz gdzie w drugiej połowie wypadliśmy gorzej. Nasze ostatnie mecze pokazały, że lepiej nam wychodziły te drugie połowy, ale za wrażenia estetyczne nie przyznają punktów. Dzisiaj Piast wykorzystał nasze trzy indywidualne błędy i dzisiaj pokazali, że to dobra drużyna i że jest bardzo zdeterminowana.
Ja mam do siebie pretensje bo na pewno nie wypada mi tak tracić piłki. Pierwsze moje wrażenie, że dostałem za lekko piłkę od Marka Szyndrowskiego, ale na pewno to mnie nie usprawiedliwia i muszę się wystrzegać takich błędów bo one sporo nas kosztują.
Walka o mistrzostwo na pewno będzie bardzo ciekawa, Legii tu urwaliśmy dwa punkty, ale Piastowi nie udało się punktów wyrwać i dzisiaj na pewno to jest gra między nimi. Legia na pewno na 100-lecie klubu będzie chciała zgarnąć mistrzostwo, a jeśli miałbym obstawiać, to myślę, że Legia wygra ligę”.


źródło: własne

Konferencja prasowa:

Radoslav Latal (Piast Gliwice): „Przyjechaliśmy do Chorzowa, wiedząc, że gonią nas przeciwnicy będący niżej w tabeli. Jestem bardzo zadowolony, chłopacy grali dobrą piłkę. Może oprócz tej sytuacji z 45. minuty, gdy Stępiński mógł doprowadzić do remisu. Chciałbym pochwalić całą drużynę za to, że trzymała się ustaleń taktycznych. Cieszę się, że udało nam się osiągnąć taki wynik. Będziemy walczyć do końca”.

Waldemar Fornalik (Ruch Chorzów): „Nie był to dobry mecz w naszym wykonaniu. Na początku to wyglądało tak, że to my jesteśmy bardzo spięci, bo gramy o jakieś zaszczyty. Piast grał bardziej swobodnie i był bardziej zdeterminowany. Nie ujmując niczego grze Piasta, podarowaliśmy mu te bramki, bo wszystkie padły po naszych błędach. Kluczowym momentem był koniec pierwszej połowie, gdy bardzo dobrą okazję miał Mariusz Stępiński. Piast bronił się bardzo solidnie i ciężko było nam dochodzić do sytuacji. Chcieliśmy pożegnać się z kibicami dobrym rezultatem, a niestety takiego nie mamy. Trzeba będzie wyciągać wnioski i poprawiać to wszystko na przyszły sezon”.


źródło: niebiescy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.