Niebiescy przegrywają mecz z Pogonią – wypowiedzi i konferencja po meczu

Mimo dobrej pierwszej połowy przegrywamy mecz z Pogonią 1-2, a po meczu zapraszamy na wypowiedzi i zapis konferencji prasowej.

Wypowiedzi:

Bartosz Nowak: „Na pewno byłem trochę zaskoczony tym, że zagrałem dzisiaj w 1 jedenastce, bo ostatnio nie łapałem się do osiemnastki, a dzisiaj wskoczyłem w zasadzie z trybun. Patrykowi uraz wyszedł bodajże przedwczoraj, a do wczoraj nie było jeszcze wiadomo kto zagra.
Przy bramce na pewno trochę szczęścia mi dopisało, że wpadła piłka bramkarzowi pod ręką. W drugiej połowie chciałem jeszcze coś strzelić, ale nie udało się”.

Maciej Urbańczyk: „Pogoń zagrała niby słabszy mecz, ale wygrali, a my czujemy na pewno duże rozczarowanie bo uważam, że w 1 połowie byliśmy lepsi, kontrolowaliśmy przebieg meczu, nasze akcje były płynne, a w drugiej połowie były różne fragmenty, raz Pogoń, a raz my. Ciężko cały mecz grać na takiej intensywności jak w pierwszej połowie, goście szczelnie zamknęli swoje pole karne i nie potrafiliśmy strzelić bramki. Straciliśmy głupią bramkę ze stałego fragmentu gry i tak jak w Kielcach, gdzieś ten remis był blisko, ale na końcu zostajemy z niczym.
Bartek Nowak to jest bardzo dobry piłkarz, nie miał jeszcze tak stuprocentowej szansy na grę od pierwszej minuty, na treningach pokazuje, że jest bardzo dobrym zawodnikiem, posiada duże umiejętności kombinacyjne i pokazał to dzisiaj na boisku gdzie pomimo strzelenia bramki starał się cały czas nas napędzać”.


źródło: własne

Konferencja prasowa:

Kazimierz Moskal (Pogoń Szczecin): „Przede wszystkim gratulacje dla moich zawodników. Nie był to ani łatwy, ani ładny mecz w wykonaniu obu drużyn. Trochę przyczyniły się do tego warunki atmosferyczne, wiatr na pewno nie pomagał. Ważne, że wygraliśmy, bo tylko to się dzisiaj dla nas liczyło. Grając nie najlepszy futbol, stworzyliśmy sobie kilka dogodnych sytuacji. Cieszy to, że w końcówce zdołaliśmy przechylić szalę na swoją korzyść i dzięki temu święta na pewno będą dla nas spokojniejsze i radośniejsze”.

Waldemar Fornalik (Ruch Chorzów): „Można dopisywać różne teorie do poziomu i stylu gry. Mecz był wyrównany przez wiele fragmentów i dzisiaj też otwarcie nastąpiło przez rykoszet. Jeżeli chodzi o rozegranie piłki w pierwszej fazie, to wyglądało to całkiem przyzwoicie. Pogoń jest zespołem, który ma w swoich szeregach wartościowych piłkarzy. Grają tam reprezentanci innych krajów. Przegraliśmy w pewnym sensie niefartownie”.


źródło: własne / niebiescy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.