Oceny redaktora za mecz z Cracovią Kraków (3:0)

Co mecz postaram się ocenić piłkarzy „Niebieskich” za wykonaną pracę. Oceny będą w skali od 1 do 6. Dzisiaj oceny za mecz z Cracovią Kraków.

Pierwszy skład:

Matus Putnocky – 4,5 (nie było siły, żeby strzelć mu gola. Cracovia się starała, jednak Matus bardzo pewnie bronił. Efekt? Czyste konto)

Martin Konczkowski – 4 (dobre rajdy do przodu, z tyłu zaś zrobił wszystko, żeby bramkarz nie miał za dużo roboty)

Marcin Malinowski – 4 (znowu solidnie, dobrze, bez skrupułów. Kapitan „Niebieskich” obecnie jest najlepszym ogniwem obrony Ruchu)

Rafał Grodzicki – 4 (wczorajszy występ pokazał, że Helik musi bać się konkurenta. Rafał bardzo dobrze się spisywał, nie popełniał błędów i to zaważyło na ocenie)

Paweł Oleksy – 3,5 (przeciętny występ Pawła. Nie miał za dużo roboty, to też ocena nieco obniżona)

Jakub Kowalski – 4 (zdecydowanie lepiej. Przede wszystkim dobrze rozgrywał piłkę, nie można zatem nic mu zarzucić)

Łukasz Surma – 4 (mimo kilku okazji Rakelsa, to popularny „Surmik” zostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. Środek pola był wczoraj jego królestwem)

Bartłomiej Babiarz – 6 (dwie asysty, opanowanie i skupienie – tym wyróżniał się „Babik” w meczu z Cracovią. Nic więcej nie trzeba dodawać)

Filip Starzyński – 5 (bramka po przepięknej akcji na pewno doda mu skrzydeł. Grał tak, jak za czasów kiedy to Ruch zdobywał 2 miejsce)

Rołand Gigołajev – 5,5 (asysta przy bramce Starzyńskiego, gol po zagraniu Babiarza, kilka ciekawych rajdów. Wszystko na pewno na plus. Oby tak dalej)

Grzegorz Kuświk – 5 (już tylko 1 gol traci do najlepszych strzelców naszej ligi. Z meczu na mecz się rozkręca i na pewno będzie dużą stratą, jeśli nie przedłuży umowy z Ruchem)

 

Rezerwowi:

Marek Zieńczuk – 4 (wszedł na boisko tylko po to, by dowieźć „zero z tyłu” i udało się to. Tyle ile miał zrobić tyle zrobił)

Eduards Visnakovs – 3,5 (więcej go było z tyłu niż z przodu. Mimo wszystko więcej zagrał niż w Zabrzu i zagrał przeciętnie)

Maciej Urbańczyk – 0 (tutaj noty nie postawię, ponieważ była to zmiana czysto taktyczna. Maciek musi na większą szansę jeszcze poczekać)

 

Gwiazda meczu to bez dwóch zdań Bartłomiej Babiarz. Dwie asysty, spokojna głowa i ogółem bardzo dobry mecz w Jego wykonaniu. Zasłużył zdecydowanie na miano najlepszego gracza meczu i miejmy nadzieję, że nie po raz ostatni.

 

Skala oceniania:
1 – beznadziejna postawa
2 – przyczynił się do słabego wyniku drużyny
3 – coś walczył ale mało
4 – dosyć dobra postawa, może być nieco lepiej
5 – prawie ideał, zaliczał zdecydowaną większość lepszych interwencji, podań niż tych gorszych
6 – gwiazda meczu, nie ma praktycznie zarzutów co do postawy piłkarza


źródło: własne

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.