Ostatni mecz na Cichej w 2015 roku zagramy z Jagiellonią! – Zapowiedź meczu

W tym roku tych meczy Ruch u siebie zagrał sporo i na pewno chciałby godnie pożegnać 2015 rok przy Cichej. Jest ku temu okazja w dzisiejszym meczu z Jagiellonią Białystok.

Niebiescy na własnym stadionie uwielbiają grać z drużyną z Białegostoku. Wystarczy fakt, że od 13 października 2006 roku (jeszcze na zapleczu Ekstraklasy) nie przegraliśmy z Jagiellonią żadnego ligowego meczu. Na dodatek można tu napisać też o wynikach, a te na ogół są wysokie, w końcu jak już wygrywać to okazale i tak mieliśmy wyniki 5-2, 4-0, ale też potrafiliśmy na wyjeździe przegrać 6-0.

Z ostatnich 5 gier trzy razy graliśmy w roli gości i 3 razy przegraliśmy (6-0, 2-0, 2-1) ale w meczach domowych mamy dwie wygrane (1-0, 5-2), a ja nigdy nie zapomnę właśnie tego meczu z 9 listopada 2014 roku, gdyż Ruch walczył wtedy jak lew o utrzymanie, Jagiellonia zaś walczyła o utrzymanie się na podium Ekstraklasy i koncertowa gra Niebieskich w moje urodziny zapewniła nam bardzo ważne trzy punkty, a gole strzelali nie grający już w Ruchu Starzyński, Kowalski, 2 bramki strzelił Kuświk i jedną dołożył Michał Efir.

W obecnym sezonie role tych dwóch drużyn są z goła odmienne niż przed rokiem. Ruch zajmuje 5 miejsce z pokaźnym – 28 punktowym dorobkiem zaś zespół Michała Probierza zajmuje miejsce 12, jednak różnica punktowa nie jest spora bo zaledwie 7 punktów traci Jagiellonia do Niebieskich. Obie drużyny grają jednak nie równo, przy czym Ruch w pięciu swoich ostatnich spotkaniach zdobył 10 punktów (tylko raz remisując i raz przegrywając) zaś „Jaga” ugrała 7 punktów (2 wygrane, 1 remis, 2 porażki).

Nie od dziś wiadomo, że Michał Probierz i Waldemar Fornalik to dobrzy znajomi jeszcze z czasów gry, zaś stając po dwóch stronach barykady odchodzą na bok te przyjacielskie kontakty i dla obu liczy się tylko dobra gra swojej drużyny i zdobycz punktowa i każda drużyna zapowiada walkę o każdy metr boiska.

Gdyby tak to wszystko zsumować, to dzisiaj na pewno czeka nas ciekawe widowisko zważywszy, że Niebiescy u siebie grają ostatnio bardzo dobrze i jest to ostatni w tym roku mecz przy Cichej 6 to warto wybrać się na ten mecz i na własne oczy go zobaczyć, nie wykluczając i wysokiego wyniku i świetnej kibicowskiej atmosfery, jaka bez dwóch zdań będzie dzisiaj panowała na stadionie.

My ocywiście tam bydymy i przeprowadzymy tekstowo rylacjo po ślunsku ze tego szpilu. Znojdziecie nos tukej: Rylacjo live: Ruch – Jagiellonia


źródło: własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.