Plus i Minus meczu Ruch – Chrobry

Zapraszamy do krótkiego podsumowania meczu Ruchu Chorzów z Chrobrym Głogów.

Plus:

Na pewno duży plus dla Miłosza Trojaka – czyścił wszystko co trzeba było wyczyścić, a bramka nie idzie na jego konto. W momencie dośrodkowania Miłosz pilnował swojego zawodnika.

Plus dla Gracjana Komarnickiego – owszem, ktoś powie, że w końcu dostał czerwoną kartkę (po 2 żółtych w przeciągu kilku sekund), ale jednak kilka razy nie dał się zaskoczyć, wślizgi perfekcyjne i z przodu miał okazję do asysty.

Mały plus dla Bartosza Nowaka – kiedy miał okazję to strzelał, niestety w tym meczu nie miał dopasowanych butów bo na ogół strzały były lekkie, po ziemi, bez odpowiedniego przygotowania, ale nie bał się uderzyć i dwukrotnie bramkarz gości miewał problemy z jego strzałami.

Minus:

Minus to na pewno Jakub Arak – od napastnika wymaga się strzałów, niestety tych w wykonaniu Kuby jak na lekarstwo. Może to wina dogrywających? Niekoniecznie. W końcu dzisiaj otrzymywał kilka piłek, ale poza przyjęciem nic więcej nie zrobił by zachwycić, a w końcu jest napastnikiem i rozlicza się go za strzelone bramki.

Minus dla Miłosza Przybeckiego – chyba dalej w nim siedzi zeszłoroczny słupek do pustej bramki i poza szybkością to nie potrafi wykazać się celnością czy to strzałów czy podań do partnerów. Jak na jego „ogranie” z poważną piłką to uważam, że prezentuje słaby poziom.

 

Zapraszam wszystkich do dyskusji kogo Waszym zdaniem należałoby nagrodzić plusem, a kogo minusem za to spotkanie.


własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.