Ruch Chorzów w 1/8 Finału Pucharu Polski! – Wypowiedzi oraz konferencja po meczu z Wisłą

rchpp2

Ruch Chorzów po bardzo dobrej grze wygrywa mecz 1/16 Pucharu Polski z Wisłą Kraków 2-1. Po meczu rozmawialiśmy z kilkoma piłkarzami oraz byliśmy na konferencji prasowej.

Wypowiedzi:

Eduards Visnakovs:
„Najważniejsze, że dzisiejszy mecz wygrany, ale dużo sił kosztowało nast to spotkanie, jedziemy dalej. Cieszę się z gola, ale to nie tylko moja zasługa. Bardzo dobre zagranie Surmy otwarło mi drogę do bramki. Teraz już myślimy o następnym meczu z Jagiellonią. Jedziemy tam po 3 punkty”.

Wojciech Skaba:
„Przede wszystkim bardzo się cieszę z wygranej, awansowaliśmy do następnej rundy i będzie okazja znowu zagrać. Cieszę się, że zwycięski debiut, ale szkoda tej straconej bramki, gdzieś tam zwalam winę też na siebie, bo mogłem lepiej się zachować, ale cieszymy się z awansu. My gramy w każdym meczu o zwycięstwo i dla nas i dla kibiców. Ten mecz pokazał trenerowi chyba najlepiej cały przegląd kadry i na pewno będzie miał w czym wybierać na następne mecze”.

Kamil Mazek:
„Prezes utaj mi mówił, że jeszcze takiej owacji i tych oklasków tutaj nie słyszał. Na pewno taki doping kibiców podbudowuje i aż chce się grać dla nich. Na pewno jeśli chodzi o moje treningi to muszę się skupić na taktyce bo jeszcze często gdzieś tracę uwagę co do ustawiania się. Głównie bazuję na szybkości przez co nie mam wyćwiczonego dryblingu tylko wypuszczam piłkę obok i biegnę i myślę, że dzisiaj pokazałem, że ta szybkość to mój atut”.

Konferencja prasowa:

moskal

Kazimierz Moskal (Wisła Kraków):
„Rozpocznę od gratulacji dla Ruchu. Na pewno my przyjechaliśmy tutaj po to, by wywalczyć awans bo mimo tych zmian które w większości były wymuszone to z takim nastawieniem tutaj przyjechaliśmy jednak jak pokazały pierwsze 20 minut spotkania nie od początku byliśmy tutaj w Chorzowie i to w dużej mierze zadecydowało jak ten mecz przebiegał. W drugiej połowie było już lepiej, stworzyliśmy sobie kilka bardzo dobrych sytuacji, a udalo się jedynie wykorzystać jedną w ostatniej minucie ale to było za mało. Teraz musimy myśleć już o Lechii Gdańsk gdyż będzie to dla nas bardzo ważne spotkanie, a po dzisiejszym meczu nie mogę być zadowolony”.

11850800_1661327407445031_1670601093_n

Waldemar Fornalik (Ruch Chorzów):
„Zespół personalnie był trochę zmieniony, ale myślę, że całość pokazała, że jest drużyną. Uważam, że ta pierwsza połowa w naszym wykonaniu była dla nas bardzo dobra. Wiele składnych akcji i sytuacji bramkowych. W drugiej połowie sił już trochę było mało, Wisła wprowadziła Pawła Brożka, Mączyńskiego i było widać, że zespół ten ma duże możliwości, ale my na szczęście strzeliliśmy tą drugą bramkę, która była bardzo istotna gdyż ten wynik jednobramkowy do końca byłby nie pewny. Jesteśmy bardzo zadowoleni gdyż pokazaliśmy wiele dobrej piłki w tym spotkaniu, jak również determinację i zaangażowanie, z czego drużyna Ruchu zawsze słynęła”.


źródło: własne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.