„Ruch stale i konsekwyntnie budowôł swoja marka” – Wywiad z Andrzejem Godojem

We grudniu tego roku bydzie premiera kolyjnyj ksiōnżki ło Historii Ruchu Chorzów – ” Historia Ruchu Chorzów Tom I. Część 2″. Przed premierom pogodali my ze jednym ze autorów – Andrzejem Godojem – historykiem Ruchu Chorzów.

Po naszymu:

ŻNN: Srogo różni sie tyn okrys (1930-33) łod tego opisanygo we I tomie?

Andrzej Godoj: Ruch okrzep po piyrwszych „pionierskich” latach. Na stałe zagościôł kole klubów ligowych. Stale i konsekwyntnie budowôł swoja marka. Wszistko to łodbywało sie we czasach szalejōncego srogigo kryzysu, kiery na Ślōnsku przijon skala katastrofalno. Srogie bezrobocie i wszistkie jego konsekwyncie wylajzły na, niy ino życie, ludzi ale i możliwości funkcjonowanio roztomajtych towarzistw. Przełomowo do Ruchu jest zmiana działaczy majōnco miyjsce na przełomie lot 1932 i 1933. Nowi działacze, m.in Inasiński i Blacha dziynki swojymu umocowaniu we struturach władzy we regionie mieli dużo wiynksze możliwości zdobycio pomocy do klubu, roboty do fusbalorzy itp. Wszistko to przełożōło sie na poziom łorganizacji klubu i we efykcie dało wynik – piyrwszego Majstra Polski.

ŻNN: Jakie znaczynie, we tym łokresie, miôł Ruch Chorzów i fusbal na Ślōnsku?

A.G.: Trudno pedzieć. Żodyn niy robiôł takich ankiet. Ale zaglōndajōnc na to wiela ludzi szło za Ruchem na decydujônce szpile, wiela prziłaziōło na „Kalina”, wiela miyjsca prasa poświyncała szpilom Ruchu ło majstra, to bōło to do ludzi ważne. Na pywno dobro postawa „Niebieskich” bôła choć na chwila łodskoczniom łod trudnyj codziynności.

ŻNN: Czy we tyj ksiōnżce zawarliście côłki tyn okres? Czy jeszcze jest co robić?

A.G.: Dyć, że niy. II czynść kōnczy sie zarôz po zdobyciu majstra we 1933 roku. Piyrwszy tom objôn czas do końca sierpnio 1939 i „brakujôncy” łokres łostanie napisany we kolyjnych czynściach. Bydôm to jeszcze dwie abo nawyt trzi ksiōnżki. Pôłne niysamowitych wydarzyń typu Mistrzostwa Świata, Olimpiada, szpile towarzyskie, ligowe… wszistko ze zdjynciami kiere nikaj niy bōły publikowane.

ŻNN: Côłki czos znajdujŏm sie nowe zbiory historyczne ze historiôm Ruchu Chorzów, to roboty chyba Wôm niy braknie?

A.G.: Robota przi historii Ruchu to zadanie łotwarte, bo przeca ta historia dalyj sie pisze. Wierzymy, że kolyjne jij karty nawionżôm sukcesami do tych napisanych przez „Niebieskich” przed laty. Owszem czasym pojawiajôm sie nowe materiały, starômy sie je wykorzistywać, abo chociôż we aneksach wspominać jak już jakiś momynt historyczny jest opublikowany. Stowarzyszenie Wielki Ruch pozyskuje eksponaty zwiōnzane ze Ruchem Chorzów i wierzymy, że kiedyś bydôm łone zaprezyntowane we Muzeum Ruchu Chorzów na jakie tyn legendarny Klub bezwzglyndnie zasługuje.

Po Polsku:

ŻNN: Jak bardzo różni się ten okres (1930-33) od pierwszego opisywanego w I tomie?

A.G.: Ruch okrzepł po pierwszych „pionierskich” latach. Na stałe zagościł wśród klubów ligowych. Stale i konsekwentnie budował własną markę. Wszystko to jednak odbywało się w czasach szalejącego wielkiego kryzysu, który na Śląsku przyjął skalę katastrofalną. Ogromne bezrobocie i wszystkie jego konsekwencje wpłynęły nie tylko na życie ludzi ale i możliwości funkcjonowania rozmaitych towarzystw. Przełomowa dla Ruchu jest zmiana działaczy mająca miejsce na przełomie 1932 i 1933 roku. Nowi sternicy m.in Inasiński i Blacha dzięki swojemu umocowaniu w strukturach władzy w regionie mieli dużo większe możliwości zdobycia pomocy dla klubu, pracy dla piłkarzy itp. Wszystko to przełożyło się na poziom organizacji klubu i w efekcie dało wynik – pierwsze mistrzostwo Polski.

ŻNN: Jakie znaczenie w tym okresie miał Ruch Chorzów i piłka nożna dla ludzi na Śląsku?

A.G.: Trudno powiedzieć. Nikt nie robił takich ankiet. Ale patrząc na to, ilu ludzi jeździło za Ruchem na decydujące mecze, ilu przychodziło na „Kalinę”, ile miejsca prasa poświęcała batalii Ruchu o mistrzostwo było to dla ludzi ważne. Z całą pewnością dobra postawa „Niebieskich” była choć chwilową odskocznią od trudnej, codziennej egzystencji.

ŻNN: Czy to już całość historii tego okresu? Czy pozostaje jeszcze obszar do działań nad kolejnymi częściami?

A.G.: Naturalnie nie. II część kończy się wraz ze zdobyciem Mistrzostwa Polski w 1933 roku. Pierwszy tom obejmuje czas do końca sierpnia 1939 i „brakujący” okres zostanie przedstawiony w kolejnych częściach. Będą to jeszcze dwie albo nawet trzy książki. Pełne niesamowitych wydarzeń typu Mistrzostwa Świata, Olimpiada, mecze towarzyskie, ligowe… wszystko okraszone dziesiątkami często niepublikowanych zdjęć.

ŻNN: Cały czas znajdują się nowe zbiory historyczne dotyczące Ruchu Chorzów więc pracy chyba Wam nie zabraknie?

A.G.: Praca nad historią Ruchu jest zadaniem otwartym, bo przecież ta historia stale się piszę. Wierzymy, że kolejne jej karty nawiążą sukcesami do tych zapisanych przez „Niebieskich” przed laty. Owszem czasem pojawiają się nowe materiały, staramy się je wykorzystywać, lub choć w aneksach wspomnieć jeżeli dany moment dziejowy został już opublikowany. Stowarzyszenie WR pozyskuje eksponaty związane z Ruchem Chorzów i wierzymy, że kiedyś zostaną one zaprezentowane w Muzeum Ruchu Chorzów na jakie ten legendarny Klub bezwzględnie zasługuje.

Naszô zajta jest patronem medialnym ksiōnżki „Historia Ruchu Chorzów Tom I. Część 2” kieryj premiera mô nastōmpić 14 grudnia 2021 roku.


własne / pytôł: dejvid