Spokojniejsze święta w Chorzowie! – Wypowiedzi i konferencja po meczu Ruch – Wisła (1:0)

Niebiescy po bardzo dobrej drugiej połowie wygrywają dzisiejsze spotkanie z Wisłą Kraków 1-0. Po meczu mamy kilka wypowiedzi oraz zapis konferencji prasowej.

Wypowiedzi:

Michał Helik: „Wszyscy po meczu w Płocku skupiliśmy się na tym, żeby zachować zero z tyłu i dzisiaj udało nam się do tego wrócić. Chcieliśmy iść po pełną pulę i nam się to udało.
O kontuzji już zapomniałem, zagrałem kilka meczy i mam nadzieję, że to już nie wróci”.

Jarosław Niezgoda: „Zmazaliśmy plamę z ostatniego meczu, przed nami trudny okres po przerwie bo punktów mamy mało. Są wahania naszej formy i ostatnio przegrywaliśmy jedną bramką często, ale mamy młody zespół i cały czas się ogrywamy w Ekstraklasie.
W moim wykonaniu pewnie udana runda, udawało się strzelać bramki i to dla mnie spory sukces”.

Rafał Grodzicki: „Na pewno po takim meczu jest w drużynie wiele optymizmu, a przede wszystkim złapaliśmy tą grupę która nam uciekała i troszeczkę te święta będą milsze, ale zdajemy sobie sprawę jak ciężko będzie od nowego roku i chyba będziemy musieli grać wszystkie mecze tak jak dzisiaj. Bardzo cierpliwie, solidnie z tyłu i czekać cierpliwie na tą jedna bramkę.
Na dzień dzisiejszy najważniejsze było wygrać z Wisła, a tabela będzie ważna po ostatniej kolejce.
Zdobyliśmy z Wisłą 6 punktów, ale dzisiejszy mecz pokazał, że było bardzo ciężko o te punkty. Fajnie, bo w kontekście naszej drużyny to są bardzo ważne punkty i niestety Wisła miała pecha, że trafiła teraz na nas”.


źródło: własne

Konferencja prasowa:

Kazimierz Kmiecik (Wisła Kraków): „Nie zagraliśmy tak, jak chcieliśmy. Ruch strzelił bramkę i odniósł zwycięstwo. My mieliśmy swoje sytuacje, ale nie zdołaliśmy ich wykorzystać. Trzeba powiedzieć, że to nie był taki zespół, jaki chcieliśmy zobaczyć. Musimy wziąć się w garść i w kolejnej rundzie zacząć wygrywać na wyjazdach”.

Waldemar Fornalik (Ruch Chorzów): „Wszyscy bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa, zagraliśmy solidny mecz. Pierwsza połowa to była lekcja szachów, obydwie drużyny podeszły z respektem do siebie. Wiele się działo wokół klubu tej jesieni. Nie jest tak, że to nie ma wpływu na drużynę. Czasami realia są dla nas trudne, a robimy wszystko, by zespół prezentował się jak najlepiej.
Czeka nas gorąca wiosna i wielu piłkarzy tego jeszcze w karierze nie przeżyło, ale muszą się do tego przygotować. Wyczuliłem ich, aby odpoczęli, byli pełni sił i zapału do pracy od stycznia.
Na pewno dzisiaj drużyna sobie sprezentowała na święta ten wynik i na pewno kończymy tą jesień takim optymistycznym akcentem”.


źródlo: własne / niebiescy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.