W oczekiwaniu na herb przygotowania Widzewa do rundy rewanżowej – świeżutkie Wieści z Łodzi

Widzew Łódź po rundzie zimowej zajmuje dopiero 4 miejsce w swojej lidze. W międzyczasie nastąpiła zmiana trenera, a także kilka roszad kadrowych. Zapraszamy na nowe Wieści z Łodzi.

Nie ma co ukrywać, że kibice liczą dalej na awans do wyższej klasy rozgrywkowej już w tym sezonie, ale póki co…4 miejsce i strata 9 punktów do miejsca premiowanego wymarzonym awansem.

W awansie ma pomóc trener który przyszedł po Witoldzie Obarku, czyli Marcin Płuska. Razem z trenerem Płuską do Łodzi ma zawitać nowa jakość i nowi piłkarze.

Na pewno szkoda, że z zespołem pożegnał się Zieliński – napastnik z prawdziwego zdarzenia…ale…no właśnie, zawsze jest jakieś „ale”, a w sytuacji Kamila to tym „ale” jest zbyt długa rozłąka z rodzinnymi stronami.

Jednak nie ma tak źle jakby mogło się wydawać. Ostatni sparing drużyna Widzewa zagrała z KS Kutno i wygrała go okazale, aż 4-0!

W ten czas nadal trwa budowa nowego stadionu dla Widzewa. Prace są na tyle szybkie, że nie sposób w sumie przewidzieć datę końca i nim kibice się obejrzą to już będą chodzić na mecze na nowym obiekcie.

Herb…niestety Widzew nadal czeka na sędziego, a ten nadal przebywa na „chorobowym” i w związku z tym sąd zastanawia się nad wyborem nowego komisarza tejże sprawy, a póki co…nadal gramy bez herbu na koszulce.

Najbliższym sparingpartnerem ma być klub Orzeł Nieborów, ale ten mecz stoi pod wielkim znakiem zapytania, a swoją drogą trener Płuska wolałby odpuścić sobie to spotkanie.

Najnowszym nabytkiem Widzewa mógł być Marcin Krzywicki. Ostatecznie jednak do finalizacji nie doszło, zaś klub dalej będzie szukał wzmocnień w ataku.

W obecnym okienku transferowym do Widzewa trafiło już 15 nowych graczy co jest chyba rekordem w historii klubu.


źródło: własne / widzewtomy.net

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.