Wygrana na inaugurację! – Wypowiedzi i konferencja po meczu Ruch – Górnik

Niebiescy w końcu przełamali domową niemoc i dzisiaj po bramkach Jakuba Araka i Mariusza Stępińskiego wygrywają 2-1 z Górnikiem Łęczna. Po meczu mamy wypowiedzi napastników Ruchu Chorzów.

Wypowiedzi:

Jakub Arak: „Przeskok z 1 Ligi do Ekstraklasy na pewno jest odczuwalny, jest inna kultura gry, inna otoczka, ale jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne to poziom jest porównywalny. Wejście do szatni Ruchu było dla mnie łatwe, bo mam tu wielu znajomych jak Łukasz Moneta czy Kamil Mazek, Wojtek Skaba, czy z Mateusz Cichocki. Wielu znam z gier w rezerwach Legii. Z Maćkiem Urbańczykiem znamy się z kadry młodzieżowej, także wejście nie było najgorsze”.

Mariusz Stępiński: „Jeszcze w optymalnej formie nie jestem, fizycznie na pewno muszę jeszcze potrenować mocniej. Dzisiaj tak na prawdę odbyłem drugą jednostkę treningową czyli mecz i fajnie, że udało mi się strzelić bramkę dającą nam trzy punkty.

Tak na prawdę czas we Francji był dla mnie cennym przeżyciem. Rok temu przychodząc do Ruchu nie marzyłem o powołaniu na EURO. Udało się pojechać i powiem tak, ja chciałem zagrać, ale wiedziałem z kim rywalizuję do składu i nie ma żadnego rozczarowania, cieszę się, że byłem w tej drużynie na turnieju.

Jak oceniam szansę na zostanie w Ruchu? Na 100 procent, bo żadnych ofert nie ma”.


źródło: własne

Konferencja prasowa:

Andrzej Rybarski (Górnik Łęczna): „Gratulacje dla Ruchu Chorzów za zwycięstwo. Wygrać w ostatniej minucie to jest sztuka. Pierwsza połówka była bardzo przeciętna w naszym wykonaniu. Straciliśmy bramkę w 92. minucie, strasznie to boli, ale trudno. W następnej kolejce zagramy z Lechią Gdańsk i już o tym myślimy”.

Waldemar Fornalik (Ruch Chorzów): „Potwierdziło się to, co się zawsze mówi, że inauguracyjne mecze są niewiadomą. Pierwsza połowa była niezła w naszym wykonaniu. W drugiej części straciliśmy bramkę po nieporozumieniu. Zespół bardzo dobrze zareagował, od razu przeniósł piłkę na połowę przeciwnika. Świetna bramka Mariusza Stępińskiego, który pokazał, że to była bardzo dobra decyzja, żeby zabrać go do składu”.


źródło: niebiescy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.