Wypowiedzi i konferencja po meczu Lechia – Ruch (2-1)

Dzisiaj znowu mimo walki w drugiej połowie, nie daliśmy rady i nie wygrywamy meczu z Lechią Gdańsk. Po meczu mamy wypowiedź Michała Koja i zapis konferencji.

Wypowiedzi:

Michał Koj: „Myślę, że pretensje do sędziego przy drugiej bramce możemy mieć, bo uważam, że ewidentnie byłem faulowany i sędzia liniowy, czy główny powinien odgwizdać ten faul, ale tak się nie stało i dostaliśmy drugą bramkę. Mieliśmy swoje momenty w pierwszej połowie gdzie mogliśmy zdobyć bramki, ale zdobyliśmy tylko jedną i przegrywamy mecz. Dzisiaj chcieliśmy się utrzymywać przy piłce bo wiadomo, że jak my mamy piłkę to nie ma jej Lechia i mniej może się rozwinąć, w drugiej połowie się poprawiliśmy i nie mieliśmy nic do stracenia. Strzeliliśmy kontaktową bramkę i chcieliśmy pójść za ciosem”.


źródło: własne

Konferencja prasowa:

Waldemar Fornalik (Ruch Chorzów): „Jestem niezadowolony z wyniku, ale jestem zadowolony z postawy zespołu. Pokazaliśmy zupełnie inną piłkę niż tą, którą widzieliśmy w ostatnim meczu z Lechią. Problem polegał na tym, że to my mieliśmy pierwszą sytuację stuprocentową – Mariusz Stępiński mógł otworzyć wynik spotkania, ale tak się nie stało. W drugiej połowie dążyliśmy do wyrównania, po drodze była poprzeczka”.

Piotr Nowak (Lechia Gdańsk): „Uczulałem moich piłkarzy, że Ruch jest w dobrej dyspozycji i to było widać, bo mieli kilka okazji już w pierwszej połowie. U nas było dużo nonszalancji i musimy popracować nad tym i poprawić naszą grę w drugich połowach. Cieszę się, że strzeliliśmy dzisiaj te dwie bramki, uważam, że powinniśmy prowadzić wyżej, bo mieliśmy swoje sytuacje w pierwszej połowie ku temu”.


źródło: niebiescy.pl / własne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.