Wypowiedzi i konferencja prasowa po meczu Górnik – Ruch (2:2)

Niebiescy znowu nie wykorzystali szansy na odbicie się od strefy spadkowej i w meczu arcyważnym, w Wielkich Derbach Śląska, piłkarze z Chorzowa zremisowali 2-2. Co i kto powiedzieli po meczu? Zapraszamy do lektury:

Wypowiedzi:

Paweł Oleksy (Ruch Chorzów):
„Znowu straciliśmy bramki po własnych błędach, czego bardzo żałujemy, bo z przebiegu gry powinniśmy wygrać to spotkanie. Mieliśmy wszystko pod kontrolą aż do momentu głupio straconej bramki. Żałujemy, bo wiemy, że mieliśmy zwycięstwo na wyciągnięcie ręki. Zawsze walczymy o 3 punkty, tak było i dzisiaj, jednak za 4 dni mamy mecz z Cracovią i już tylko o tym myślimy. Szkoda, że nie wygrywamy takich meczów jak dzisiaj.”

Filip Starzyński (Ruch Chorzów):
„Od dłuższego czasu dobrze mi się współpracuje z Grześkiem. Oby to tak dalej funkcjonowało. Szkoda straconych bramek, zarówno tej w końcówce, jak  i tej z pierwszej połowy. Obie padły w takich okolicznościach, że mogliśmy się z nich wybronić. Dobrze, że zdobyliśmy punkt, ale to nas nie zadowala. Potrzebujemy zwycięstw. Nie można powiedzieć, że bramki padły po błędach obrony. Cała drużyna broni i cała atakuje, odpowiadamy za te gole wspólnie. Będzie to na pewno analizowane przez sztab szkoleniowy i w kolejnych spotkaniach wyciągniemy z tego wnioski. Dobrze, że kolejny mecz już w piątek, bo będziemy mieli szybką okazję do rehabilitacji.”

Grzegorz Kuświk (Ruch Chorzów):
„Wydaje mi się, że to my mieliśmy kontrolę nad tym meczem, lepiej operowaliśmy piłką i stwarzaliśmy sobie groźniejsze sytuacje. Wielka szkoda… Górnik się ograniczał do tego, że obrońcy wybijali piłkę do napastnika, który się starał ją zbierać i kierować jakieś sytuacje. Ciężko mi coś powiedzieć, bo jestem strasznie zły. Z przekroju całego meczu byliśmy drużyną lepszą. Nie zasłużyliśmy na remis.”

 

Konferencja Prasowa:

Waldemar Fornalik (Ruch Chorzów):
„Było sporo emocji w tym meczu. Zależało nam na zwycięstwie w Zabrzu i było to widać. Zagraliśmy dobry mecz, chociaż nie ustrzegliśmy się błędów. Do 84. minuty wynik był dla nas korzystny. Błąd zdecydował, że to była dobra gra bez happy endu. Zostawiamy dwa punkty w Zabrzu. Myślę, że trener Dankowski się zgodzi, że byliśmy bliżsi zwycięstwa. Tak się nie stało, jednak doceniamy ten punkt zdobyty na terenie Górnika Zabrze. Tutaj Ruchowi zawsze się trudno grało.”

Józef Dankowski (Górnik Zabrze):
„W doliczonym czasie mieliśmy przykład tego, jak bardzo ten mecz był emocjonujący. Zaczęliśmy mecz dość ostrożnie, Ruch zdobył bramkę, niekoniecznie wysilając się. To spowodowało, że nerwowość, która była widoczna na początku, trwała dalej. Po wyrównaniu wydawało się, że sytuacja została opanowana, ale niestety druga połowa zaczęła się identycznie. Musieliśmy gonić. Czy jestem zadowolony z wyniku? Tak, jeśli spojrzymy na okoliczności. Gdyby ten mecz trwał 5, 7 czy 8 minut dłużej, to może udałoby się przechylić szalę na naszą korzyść. Ruch dobrze wyglądał, ale chyba tylko dlatego, że my byliśmy za bardzo spięci. To spowodowało taki, a nie inny obraz tego spotkania. Szanujemy ten punkt i myślimy o kolejnym, piątkowym meczu.”


 

źródło: niebiescy.pl / RuchChorzow.com.pl / własne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.